14.12.2021

Wyzwanie z tworzenia OC - wyniki

Przepraszam, że tak długo to zajęło, ale jak dotąd żadna wena na robienie tego postu się nie znalazła. Teraz już mogę przedstawić prace zrobione przez czytelników bloga i szykować kolejne wyzwanie. Prawdopodobnie po prostu z motywem zimy. A to wyzwanie, którego wyniki właśnie udostępniam, dla przypomnienia jest tutaj.

⋘⋙

Praca od Mineko

Praca wykonana przez Mineko i udostępniona na Discordzie. Nie otrzymałam żadnego opisu postaci (a przynajmniej żadnego nie pamiętam, mogę się mylić), dlatego zostanę przy ocenianiu rysunku.

Ślicznie zostały wykonane oczy, mają świetne cieniowanie, chociaż twarz jest dość niesymetryczna. Nie ma jednak coś się dziwić, wykonana została pod kątem, więc trudno o dobrą symetrię. Rumieńce także są ładnie, bardzo dobrze pasują do ciemnej karnacji postaci. Tyle, co potrafię polecić, to poleciłabym poćwiczenie kręconych włosów, gdyż te tutaj dość mocno nie wpasowywują się w rysunek. Mogłabyś zrobić zwykłą bazę i na niej dorysowywać niesforne pojedyncze włosy. No i nie zapomnij o cieniowaniu włosów, ono zawsze mnóstwo daje. 😉 Rysunek jest w jednym słowie śliczny.

⋘⋙

Praca od Gummi_Muffi

Praca wykonana przez Gummi_Muffi i również podrzucona na Discordzie. Wykonana jest na papierze i jest zaledwie szkicem, ale za to wraz z obrazkiem dotarł opis postaci:

"No więc tak. Nie ma on jeszcze imienia, może kiedyś wymyśle. Jest to zjawa. Ma on uszy i ogon jak kitsune, ponieważ tak jak ten rodzaj lisa może wchodzić do ciał ludzi. Jest także trochę podobny do Yuki onny (nie wiem jak to odmieniać :c), ponieważ jak ona pojawia się głównie w śnieżne dni, oraz podobny z wyglądu, ale to o tym zaraz. Jak już wiecie jest on zjawą, która pojawia się w śnieżne dni. Wędruje po terenach gdzie widnieje pełno śniegu, a gdy ktoś go zauważy, zmienia się w kitsune. Gdy zauważa osobę zagubioną w śniegu, lub która jest odmrożona, lub zasypana w śniegu wchodzi do jej ciała i manipuluje ją, aby się uratowała. Gdy manipuluje osobą rozmawia z nią, aby do siebie przekonać. Gdy osoba zachowuje się do niego przyjaźnie, on do niej też. Gdy osoba go atakuje, opuszcza jej ciało i zostawia odmrożoną / zasypaną lub w innym niebezpieczeństwie. Teraz trochę z wyglądu. Ma on jasno turkusowe oczy, czarne włosy, oraz białą jak śnieg skórę. Gdy atakuje wyrastają mu długie pazury z rąk, którymi potrafi przeciąć wroga. Nosi na sobie kimono męskie w kolorach chryzokola (wiem, że kimona męskie są raczej ciemne, ale tutaj jakoś tak wyszło :3)"

Bardzo podoba mi się obraz, szczególnie mimika postaci. Dość dobrze poradziłaś sobie również z pozą, jednakże jeśli chodzi o zwierzęce uszy na ludzkiej głowie według mnie mogłabyś to poćwiczyć, by wyglądały bardziej jednolicie, jako jedno spójne ciało. Poza tym, że rysunek jest szkicem, jest on bardzo dobrze wykonany.

⋘⋙

Tylko dwie prace na serwerze Discord zostały przypięte, więc strzelam, że były tylko dwie. Jeśli więcej - proszę, napiszcie mi, a ja dodam brakujące prace do tego postu.

Wyzwanie udało się moim zdaniem każdemu, kto się za nie zabrał i cieszę się, że były osoby zainteresowane. Mam nadzieję, że w kolejnym wyzwaniu już więcej osób weźmie udział, ale oczywiście to tylko z własnych chęci.

Dziękuję za wzięcie udziału i do następnego wyzwania. Powodzenia w rozwijaniu swoich umiejętności!

21.11.2021

Redraw - 2016 vs 2021

Redraw, czyli narysowanie czegoś od nowa - to mój ulubiony test do sprawdzenia, jak daleko posunęłam się ze swoimi umiejętnościami w rysowaniu. Redraw nie musi koniecznie dotyczyć starych rysunków, można wykonać redraw czyjegoś artu (za zgodą tej osoby) lub redraw sceny z show, by poćwiczyć anatomię różnych postaci. W tym poście jednak skupię się na różnicy 5 lat w swoich rysunkach, które można zauważyć najlepiej porównując dwie wersje tego samego.

Na ogień wybrałam rysunek Usagiego z 2016, który zrobiłam w okresie, kiedy nie potrafiłam ustalić sobie stylu. Co chwila zmieniałam styl, starając się przypasować coś dla siebie, kiedy właściwie nic mi nie podchodziło. Dwa arty potrafiłam zrobić stylem naśladującym oryginalną kreskę postaci, dalej strzelałam w zupełnie inną anatomię. Dopiero dwa lata temu jakoś zachowałam mniej więcej ten sam styl, ze zmianami w trakcie. Ale mniejsza! Skupmy się na temacie postu.


⫷ 2016 ⫸

Oto stara wersja tego rysunku. Narysowałam to w trakcie krótkiego okresu, kiedy rysowałam postaci w stylu Sonica (którego nie umiałam wtedy i nie umiem do dzisiaj). Jak widzicie, cieniowanie postaci jest bardzo... płaskie i jednostronne, choć muszę przyznać, jestem zaskoczona, że już wtedy cieniowałam z uwzględnieniem kierunku światła. Nawet jeśli nie uwzględniałam kształtów. Postać Usagiego ma dość jednolite kolory, poza jest prosta i nic nie znacząca, a twarz nie wyraża w ogóle emocji. Moja młodsza ja zdecydowanie nie wiedziała, co chce przedstawić na rysunku, po prostu chciała narysować postać... (I widzę, że nawet nie robiła szkicu poglądowego, hah).

Tło jest... no cóż, paskudne. Nie ma co owijać w bawełnę, jest okropne. Kolory są płaskie, nie istnieje cień, nie wiadomo, co jest czym. Pamiętam, że ten szary blob miał być jaskinią, ale absolutnie tak nie wygląda; przypomina bardziej czającą się postać. Dobrze, że przynajmniej niebo idzie poznać.

I jeśli spojrzycie w prawy dolny róg, możecie zauważyć mój podpis. Niespodzianka! Nazywałam się kiedyś Luka i używałam tej nazwy praktycznie wszędzie. Na moim Deviantart'cie wciąż nazywam się Lukaella i moje stare rysunki są podpisane jako Luka Swan, ale to wciąż ja.


⫷ 2021 ⫸

A oto nowa, dokończona wczoraj wersja. Od razu w oczy rzuca się ogromna różnica, prawda? Zupełnie inne kolory, inne kształty, tło ma jakikolwiek sens. Postać Usagiego została tym razem narysowana w całkowicie moim stylu, ma kształty zbliżone do królika i jakkolwiek sensowne. Twarz postaci jest obrócona pod kątem, przedstawia jakąś reakcję, dodatkowo widać, że kreska nad okiem to tak naprawdę blizna, a nie brew, jak w starym rysunku. Ubranie ma własny kształt, nie jest płaskie i ma o wiele lepiej dobrane kolory. No i cienie, bardziej wyraźne, ciekawsze i pokazujące kształt postaci. Oczywiście pomijam różnice w linearcie. Oczy postaci są zupełnie innego koloru, gdyż tym razem zachowałam kanon komiksowy, a nie kreskówkowy z Żółwi Ninja, a tam w kolorowych ilustracjach Usagi posiada różowe oczy.

Tło wyraźnie pokazuje to, co miało być, nawet jeśli perspektywa jest nieco zepsuta. Widać budynek, jako tako wzorowany na budynkach z komiksu Usagi Yojimbo. Ze wzgórza zrobiłam las, w którym chowa się postać, zamiast słabo zrobionej jaskini. Gdzieś tam w oddali jest dodatkowa zieleń, by tło nie było zbyt jednakowe, a na niebie widoczna jest cieniowana chmura.

⋘⋙

Jak widzicie, w ciągu 5 lat wykonałam niesamowite postępy. Osiągnęłam to dzięki nie poddawaniu się, rysowałam co najmniej raz w tygodniu i często inspirowałam się innymi artystami. Najdłużej zajęło mi znalezienie własnego stylu, bo cieniować umiałam jako tako w miarę wcześnie. A styl? Tak naprawdę nauczyłam się własnego dopiero rok temu, a i tak przeszedł ogromną zmianę, bo ze stylu, który miał naśladować realizm, przeskoczyłam do całkowitej kreskówki, najpierw wzorowanej na VivziePop (Znowu! Inspiracja innym artystą), a potem na własnym wymyśle, który był niezwykle kanciaty i kolorowy, ale za to w pełni mi się podobał. To pokazuje, jak długo może zająć nauczenie się sztuki rysowania

Jeśli macie wrażenie, że jesteście marnymi artystami, pamiętajcie, że każdy kiedyś zaczynał. Mistrz nie może stać się mistrzem bez bycia kiedyś popełniającym błędy amatorem. Jeśli potrzebujecie pomocy w rozwijaniu się, spróbujcie naśladować innych artystów albo poproście o zdanie. Możecie nawet spytać mnie, jestem zawsze do Waszej dyspozycji na serwerze Discord.

Komentarze są również dla Was dostępne! Pytania, propozycje na posty, ocena bloga, wszystko możecie tam zostawić, dopóki nie narusza regulaminu. Jak coś to istnieją też social media takie jak Twitter, na którym udostępniam różne posty na temat bloga.

Będę ogromnie wdzięczna, jeśli udostępnicie tego bloga swoim znajomym lub na jakimś forum, zawsze chętnie przyjmę nowych obserwatorów!

Trzymajcie się ciepło i powodzenia w rozwijaniu swoich pasji!

18.11.2021

MediBang Paint Pro - dodawanie własnych pędzli

Witajcie, Echoszki! Choć od dawien dawna nie korzystam z MediBanga, postanowiłam wykonać tutorial, który myślę przyda się tym co postanowili jako pierwszy program wykorzystać właśnie MediBang Paint Pro. Oto poradnik, jak dodawać własne pędzle do MediBanga.

Nie jest to długi i skomplikowany poradnik, a sądzę, że niejedna osoba zastanawia się, czy mogą wykorzystać więcej pędzli niż początkowo daje program. (Do ciekawostek dodam, że praktycznie każdy program pozwala dodawać własne pędzle. Nawet Gimp!).

A jeśli czujecie potrzebę bardziej bezpośrednich porad, bo macie o wiele więcej problemów ze swoim programem, zapraszam na farbkowy serwer na Discordzie, gdzie z pewnością odpowiem na wszelkie pytania.

⋘⋙

Zacznijmy od samiuśkiego początku. W MediBangu istnieje wiele sposobów dodawania własnych pędzli. Najprostszym z nich jest dodawanie z chmury, ten jednak wymaga założenia własnego konta, a i tak pędzle w chmurze są ograniczone. Jeśli chcecie stworzyć zupełnie własny pędzel, musicie zacząć od pustego płótna w programie. Musi być ono w kwadracie, a długość boku nie powinna przekraczać 600 pikseli. Osobiście sama tworzę płótno 500x500, jednak to jest zależne od Was!

Na tym płótnie rysujemy dowolny kształt, który ma stać się naszym pędzlem. Kształt powinien być koloru czarnego, jeśli chcemy kolorować dowolnymi kolorami. Im jaśniejszy odcień, tym mniej wyraźny będzie kolor przy korzystaniu z pędzla.



Następnie zapisujemy nasz kształt w formacie PNG, koniecznie z przezroczystym tłem. Inaczej wokół kształtu będzie biały kwadrat, który zepsuje cały pędzel.





Teraz istnieją dwie opcje. Możemy stworzyć pędzel "z płótna" lub z pliku. Ze względu, że ten poradnik ma pomóc Wam stworzyć pędzel nawet z kształtów z Internetu, skorzystamy z opcji tworzenia z pliku. By stworzyć pędzel, klikamy ikonę widoczną na screenshocie i wybieramy opcję "z pliku".





Wybieramy plik kształtu i w tym momencie otwiera nam się okno opcji. Tą częścią możecie pobawić się sami i dostosować pędzel do własnych potrzeb, jednak wytłumaczę Wam chociaż różnice w typach pędzla: Bitmap tworzy zwykły pędzel, Bitmap Watercolor to zwykły pędzel z możliwością mieszania kolorów, Scatter to tworzenie pędzla rozproszonego, a Scatter Watercolor to rozproszenie z mieszaniem kolorów.

Ważne też, byście zaznaczyli to, co u mnie nazywa się "Apply Foreground Color". Wtedy pędzel wykorzystuje kolor, którym chcecie rysować.




I voila! Macie własny, samodzielnie zrobiony pędzel. Możecie popróbować, jak ciekawe pędzle jesteście w stanie zrobić samodzielnie. Sama przykładowo mam całą masę pędzli zrobioną z kształtów pobranych w Internecie, by tworzyć ciekawe tła.



⋘⋙

Mam nadzieję, że ten poradnik pomoże Wam w korzystaniu z MediBanga. Mogę zrobić więcej takich tutoriali z innych programów, jednak nie liczcie, że zrobię wiele postów z samego MediBanga. Coraz bardziej zapominam, jak się go używało, więc nie będę w stanie Wam bardzo pomóc.

Ale możecie spróbować szczęścia prywatnie, pisząc w komentarzach, na Twitterze czy dołączając do serwera na Discordzie! Zapewne wtedy będę w stanie Wam o wiele bardziej pomóc. I też wysłucham wszelkich sugestii, jakie posty chcielibyście zobaczyć na blogu - może coś z tego faktycznie tu trafi.

Będę również niezwykle wdzięczna jeśli udostępnicie komuś ten post lub nawet cały blog. Zawsze chętnie przyjmę nowych czytelników!

Trzymajcie się ciepło, moje kochane Echoszki i powodzenia w dalszym rozwijaniu swoich pasji!

7.11.2021

Rysowanie, gdzie się nie powinno #3 - AutoDraw

Z tą częścią się trochę zasiedziałam. Trochę z lenistwa, trochę z braku czasu, wszystkiego po trochu się nazbierało - ale jest! Kolejna część serii, której praktycznie nikt nie czyta, bo jeszcze nie ma tu osób, z kolejnym programem, w którym nie powinno się rysować, a ja to mimo wszystko robię. Nawet jeśli zdarza mi się przez to wyrywać włosy z nerwów.

Jeśli chcecie mi kolejny program, możecie wpaść na serwer na Discordzie i mi go podrzucić. Pamiętajcie tylko, że program musi być darmowy albo chociaż mieć jakiś logiczny free trial.

⋘⋙

Tym razem padło nie tyle na program, co na stronkę internetową, gdzie można "rysować". AutoDraw w zamierzeniu ma ułatwić "rysowanie" poprzez podawanie gotowych kształtów w miarę pojawiania się linii. Niestety kształty są bardzo ograniczone, to samo tyczy się palety, która bardziej uboga w ładne kolory być nie mogła. Narysowanie Echo tutaj było wyczynem niezwykle męczącym, ale i tak spróbowałam swoich sił.


Nie używałam opcji gotowych rysunków, gdyż żadne nie pasowały do tego, co chciałam narysować. Pędzel jednak sam w sobie nie był o wiele bardziej przydatny. Nawet, gdy już skończyłam lineart, pojawił się inny kłopot - wiadro nie kolorowało danej przestrzeni, tylko konkretne pociągnięcia pędzlem, a przy cofaniu akcji całe barwienie się usuwało. Pomimo tych wszystkich trudności zdołałam ukończyć Echo i nawet przypomina jako tako samego siebie. A może to po prostu te rogi i uszy...

Absolutnie nie wierzę, że da się tu robić coś porządnego, a jak Wy twierdzicie, że Wam się udało, to kłamiecie. Jak już to można tu zrobić jakąś prostą ikonkę, ale nie porządny rysunek. Tym bardziej, że utrudnia to ograniczona paleta kolorów, której nie można nawet dostosować pod siebie.

⋘⋙

AutoDraw było męczące, ale może znajdziecie coś jeszcze bardziej męczącego? Możecie wpaść na Discorda lub na Twittera, żeby mi podrzucić program!

Zawsze możecie też zostawić komentarz pod postem z propozycjami na program czy też na artykuł, z pewnością odczytam! Chętnie też poznam Waszą opinię na temat moich artykułów.

Pamiętajcie, że możecie coś u mnie zamówić poprzez Cennik lub Ko-fi, mogą to być postaci, karty referencyjne, czy całe sceny. Jestem cierpliwa i staram się współpracować z osobami, które coś u mnie zamówiły.

Trzymajcie się ciepło i powodzenia w dalszym rozwijaniu pasji!

16.10.2021

Trochę o komiksach i jak się za nie zabrać

Jako, że ostatnio coraz częściej próbuję się w komiksach, zarówno takich prościutkich jak i bardziej skomplikowanych, postanowiłam (także przekonana przez osoby na serwerze Discord, na który zapraszam) napisać właśnie ten post. Pragnę wytłumaczyć co nieco a pro po komiksów, a także dać porady, jak się za nie zabrać i na co należy być gotowym. Przyznaję z początku, że moje doświadczenie nie jest ogromne, ale co wiem to moje i mam zamiar się z Wami podzielić! A jeśli jesteście bardziej doświadczeni i chcielibyście podzielić się własnymi radami lub poprawić moje błędy, możecie śmiało podzielić się w komentarzach.

⋘⋙

Na co się przygotować?

Zacznijmy od samego początku. Oczywiście raczej nie trzeba mówić, że "poważny" komiks, czyli taki z cieniowaniem, dokładnymi postaciami, a także najczęściej pełnym tłem zajmuje ogromną ilość czasu. Może nawet zająć cały dzień, jeśli na jednej stronie znajduje się duża ilość paneli. Luźniejsze komiksy, z prosto narysowanymi postaciami i zazwyczaj bez tła, zajmują mniej czasu, no chyba że zdecydujecie się na dużą ilość paneli na jednym pasku.

Zmiana stylu, niechęć, brak czasu to naturalne rzeczy, które wcale nie zabraniają Wam tworzyć komiksu. Zawsze możecie dać sobie odetchnąć, zastanowić się, przemyśleć wszystko na nowo. Nic się nie stanie jeśli nie będziecie chcieli kontynuować komiksu.

Nie przejmujcie się też, jeśli nie pojawi się nikt zainteresowany Waszym komiksem. Zdarza się, nie zawsze idzie trafić w gusta innych. Ten komiks jest dla Was, nie dla innych, o czym, proszę, pamiętajcie, tak jak przy normalnym rysowaniu.

⋘⋙

Jak się przygotować?

Najlepiej zacząć od zadania sobie kilku pytań. Jaki rodzaj komiksu chcielibyśmy narysować - poważny, z cieniowaniem, tłem itd., czy prosty, bardziej rozrywkowy? Co chcielibyśmy zawrzeć w tym komiksie? Czy ma być długi czy raczej krótki?

Mogę Wam powiedzieć od razu - jeśli to Wasz pierwszy komiks, odpuście sobie wrzucanie go jako Webtoon. Do tego potrzebny jest czas, organizacja i doświadczenie. Powinniście też skupić się raczej na krótkich pracach, może do kilkunastu stron, zanim zabierzecie się za coś długości komiksów sprzedawanych w sklepach. Komiksów, tak jak samego rysowania, należy się najpierw nauczyć przed przedsięwzięciem poważnych projektów. Nie chcę Was zniechęcać, po prostu wiem, jak wyglądało to w  moim wypadku, więc ostrzegam od razu - powoli do przodu, nie rzucajcie się na głęboką wodę.

Ważne jest także, byście sobie wszystko rozplanowali. Historię, jaką zamierzacie przedstawić, gdzie będzie usytuowana, a w szczególności postaci, które chcecie wykorzystać. Lepiej jest zawczasu mieć projekt postaci, niż wymyślać ją na poczekaniu, gdyż wtedy możecie pominąć wiele ważnych kwestii. Takie rzeczy jak charakter, zachowanie, a nawet sposób mówienia, również powinny zostać zaplanowane. Ułatwi to pracę w kolejnych etapach rysowania komiksu.

Gdy macie historię ogólną warto rozplanować, co ma znajdować się na poszczególnych stronach komiksu, by łatwiej było Wam rozplanować panele. A na to właśnie powinniście poświęcić niemal tyle samo czasu co na samo rysowanie, by uniknąć nieprzyjemności.

⋘⋙

Rodzaje komiksów

Raczej nie trudno zauważyć, że rodzajów komiksów jest od groma i z powrotem. Są komiksy inspirowane prawdziwym życiem artystów, są oczywiście mangi, są komiksy profesjonalne, sprzedawane w sklepach oraz webkomiksy (webcomic) tworzone przez artystów i wystawiane w internecie. Jest ich o wiele więcej, jednak ciężko je wspomnieć w poście tak ogólnie opowiadającym o komiksach. Dlatego więc skupię się na tych rodzajach, które są dla Was najbardziej dostępne.

Proste komiksy "Slice of life"

Autor: Foxes in Love
Slice of life (z ang. "wycinek życia") to proste, krótkie komiksy przedstawiające życie artystów. Ich style są raczej minimalistyczne i charakterystyczne dla każdego artysty. Mogą być dobrym wyborem dla osób, które mają mało czasu, a chcą rysować komiksy. Nie zawsze musi być to rzeczywista historia.

Webkomiksy

Autor: wholemleko

Webcomic (z ang. "komiks w sieci") to... po prostu komiksy udostępnione w sieci. Najczęściej o webkomiksach myśli się jako o pełnych komiksach, z cieniowaniem, tłem, i tak dalej, jednak tak naprawdę wliczają się w to wszystkie komiksy publikowane w internecie. Taki webkomiksami właśnie się zajmuję, a moim najnowszym jest "Rozmowa od serca do serca" dostępna na Deviantart.

Comic strip

Autor: Jim Davis

Comic strip (z ang. "komiksowy pasek") to znacznie dłuższy prosty komiks, najczęściej z humorem i dla wywołania uśmiechu. Nie trzyma się już tak bardzo gatunku "slice of life", a właściwie raczej jest to komiks wyraźnie parodyjny, zaledwie naśladujący wycinki z życia.

⋘⋙

Myślę, że dosyć się rozpisałam... Inne aspekty komiksów mogę omówić w innych postach, a ten miał tylko Was zapoznać najbardziej ogólnie z tematem. Jasne, sprawy komiksowe to temat głęboki jak morze i sporo można o nim pisać, ale przecież nie umieszczę tego w jednym poście, prawda? W następnym poście dotyczącym komiksów postaram się podać rady dotyczące tworzenia komiksów, takie jak rozmieszczanie paneli czy na czym najbardziej się skupić. Może zabiorę się też za bardziej teoretyczne podejście oraz osobiste polecajki w temacie tworzenia komiksów.

Zostawiajcie śmiało komentarze z Waszymi przemyśleniami na temat komiksów oraz propozycjami na kolejne posty. Możemy także podyskutować o losowych tematach, możecie traktować te komentarze jak komentarze na YouTube. 😉

Zapraszam Was do obserwowania na Twitterze, dołączenia do serwera Discord, gdzie możemy pogadać w prawdziwym czasie, a także odbywają się streamy z rysowania. Także możecie mi pomóc w rozwijaniu blogaska i szerzeniu zasięgów, zamawiając coś u mnie przez Ko-fi albo na Cenniku. Osobiście wolę Ko-fi, ale zdaję sobie sprawę z różnic cenowych. Echo po prostu chce jeść...

Trzymajcie się kochani cieplutko i rozwijajcie swoje pasje bez strachu o zdanie innych! Bo tu się liczy Wasze samopoczucie i wolność, i nie ważcie się o tym zapominać!

5.10.2021

Pixel Art - co to jest i jak się za to zabrać

Pixel art to, cytując Wikipedię, "sposób tworzenia grafiki rastrowej za pomocą programów pozwalających na edytowanie obrazów na poziomie pojedynczych pikseli." W prostszym języku, jest to rysowanie pikselami. Takie obrazki są charakterystyczne, o ostrych brzegach, bardzo często mocno uproszczone do minimum. Z taką grafiką można się najczęściej spotkać w grach RPG, szczególnie japońskiego pochodzenia, a także w starych grach, kiedy nie posiadano technologii, by tworzyć bardziej skomplikowane obrazy.

⋘⋙

Przykłady takich grafik:

Screenshot z Sonic The Hedgehog (pierwsze gry)
Obraz autorstwa engare na DA

Jak widzicie, pixel arty są naprawdę różne, a do tego na przestrzeni czasu pojawiły się nowe, lepsze programy, z czego niektóre typowo przystosowane do robienia pixel artów. Oczywiście rysowania w pikselach trzeba się nauczyć, nie ma tu zazwyczaj możliwości nakładania warstw, a do tego istnieje pewien specyficzny sposób cieniowania takich prac. Nie jestem w stanie Wam dokładnie powiedzieć, na czym on polega, poza tym, że do każdego koloru dobiera się specjalnie zarówno światła, jak i cienie. W zieleni przykładowo do świateł używa się bardziej żółtych odcieni, z kolei do cieni najczęściej jest to niebieski. Nadaje to delikatnego, wręcz bajkowego ubarwienia.

⋘⋙

Rodzaje pixel artów

W sumie pixel arty można podzielić w podobny sposób, co każdy inny gatunek stylu.
Istnieją pikselki mocno uproszczone, gdzie wygląd postaci często uzupełnia nasza wyobraźnia, taki styl nadaje się do różnych pikselowych gier.
Niektórzy rysują pikselki naśladujące zwykłe rysowanie, co miało miejsce przykładowo w moim poście o MS Paint'cie oraz w paru innych pracach, które pojawiły się później, jednak nie zostały nigdzie udostępnione.
Są pixel arty dokładne, ale wciąż utrzymujące ten charakterystyczny styl, nieco sielankowy i nostalgiczny, czego przykładem jest praca Engare powyżej. Właśnie w tym stylu można przyuważyć charakterystyczne światłocienie, nadające często obrazom ciepły wyraz, nawet kiedy mają być straszne.

Podejrzewam, że można by wychwycić nawet więcej rodzajów pixel artów, jednak myślę, że te są najbardziej podstawowe. Praktycznie każdą pracę można wrzucić w albo pomiędzy te worki.

Jest jednak także kwestia rozmiarów. Rysując w programie typowo pod pikselki możecie zauważyć, że szablony to najczęściej 32x32 oraz 64x64. Są to dość typowe rozmiary, jednak niezwykle małe. Nadają się na ikony, emotikony czy tekstury do gier z RPG Makera. Wiele program oferuje szablony z większą rozdzielczością, jednak nie znaczy to, że będzie to łatwiejsze. Chociaż dla kogoś przyzwyczajonego do zwykłego rysowania taki silny przerzut może być nawet niemożliwy bez przygotowania.

⋘⋙

W czym rysować pikselki?

Ze względu na swoją prostotę, programów do rysowania pixel artów jest wiele, do tego ogromna część jest przystosowana typowo pod robienie właśnie tego typu grafiki. Każdy może spokojnie znaleźć sobie program na telefon, komputer, czy tablet, bez zamartwiania się, czy na pewno to się opłaca, bo rzadko kiedy takie programy są bez sensu.

Osoby korzystające z komputera nie muszą się martwić o program, gdyż zazwyczaj są już w posiadaniu MS Painta. Tak jak pokryłam to kiedyś, wciąż uważam, że w swojej prostocie jest to świetna opcja, umożliwiająca spokojnie rysowanie pikselek nawet dla mało zaawansowanych. Trzeba tylko pamiętać, by korzystać przede wszystkim z ołówka, nie pędzla, a grubość ołówka i gumki można zmienić za pomocą Ctrl Num+ i Ctrl Num- (Klawisze Num to klawisze klawiatury numeracyjnej). I nie zapominajcie o przezroczystym zaznaczeniu!

A jeśli nie interesuje Was MS Paint, bo nie pasują Wam jego opcje, zawsze możecie spróbować aplikacji dostępnych w przeglądarce, gdyż takie również występują. Przykładem jest Pixilart, w którym wykonałam widocznego po lewej małego Echo.

Z kolei mówiąc o aplikacjach mobilnych, wystarczy wpisać w sklepie Google Play "Pixel art" i zjechać trochę w dół, a znajdziecie całą masę apek, gdzie możecie pobawić się w pikselki. Właściwie to takich jest chyba najwięcej, więc nie musicie się martwić. Ja już się w to nie bawiłam, bo, jak możecie zauważyć na minimalistycznym Echo, nie umiem robić minimalistycznych prac.

⋘⋙

Jeśli czujecie, że pixel art to jest to coś dla Was, to możecie śmiało się w tym kierunku rozwijać! Może niektórzy uważają inaczej, ale według mnie pikselki to również piękny rodzaj grafiki, w którym można tworzyć postaci, ładnie widoczki i właściwie wszystko, z czym spotkacie się w innych rodzajach rysowania. Może być tylko nieco pracochłonne, ale co nie jest? Zszokujcie efektami niedowiarków, którzy uważają, że pixel art nie jest prawdziwym artem!

⋘⋙

Zapraszam Was do zostawienia komentarzy, zarówno z opinią, jak i sugestiami co do przyszłych tematów postów. Jestem naprawdę otwarta na rozmowy, a nawet chętnie z Wami popiszę, może być i w prywatnych wiadomościach.

Zamówienia są wciąż otwarte i możecie je składać poprzez Ko-Fi lub w prywatnych wiadomościach, płacąc przez PayPala. Zapraszam! Możecie też mnie wesprzeć za pomocą latającego przycisku umieszczonego na stronie.

Cyfrowe Farbki przeniosły się z Facebooka na Twittera. Myślę, że pomoże to promować bloga i będzie ułatwieniem przy obserwowaniu. Przede wszystkim dlatego, że Facebook nie zawsze współpracuje...

Powodzenia w rozwijaniu swoich pasji! Do zobaczenia w przyszłym poście!

4.09.2021

Rysowanie, gdzie się nie powinno #2 - AutoCAD

Gdy tylko dostałam propozycję, jaki program mogę przetestować następny, od razu zabrałam się do roboty i myślę, że już teraz mogę Wam spokojnie powiedzieć - nienawidzę siebie za pomysł na tą serię. Ale mam nadzieję, że chociaż Wam podobają się te posty, które pewnie o wiele lepiej sprawdziłyby się w formie filmików, ale no cóż, mój laptop ma problemy przy nagrywaniu niektórych programów, a i ja nie zawsze mam czas.

Ale za to mam czas popisać z Wami i dzielić się nowinkami na farbkowym serwerze Discorda, na którego serdecznie zapraszam linkiem TUTAJ. Możecie tam także podrzucić propozycje na kolejne programy, w których mam się pomęczyć.

⋘⋙

Dzisiejszy program został zaproponowany właśnie przez osobę na serwerze. Po usłyszeniu nazwy AutoCAD, od razu zabrałam się za sprawdzanie, co to jest i czy rysowanie w tym jest możliwe.

AutoCAD to program do projektowania komputerowego, w którym można tworzyć rysunki techniczne w technologii 2D i 3D. Niestety rysunki techniczne to coś zupełnie innego niż zwykłe rysunki i tym samym wiele narzędzi w programie jest przystosowane do projektowania budynków i innych technicznych rzeczy, niż do tworzenia tam porządnych rysunków postaci. Czy udało mi się tam stworzyć coś, co chociaż przypomina maskotkę Cyfrowych Farbek, Echo? Po długim czasie wylewania z siebie potów i krwi złości, udało mi się coś osiągnąć.

Tak oto wygląda sam łeb Echo... Sam łeb, bo gdy próbowałam dodać zbyt wiele kształtów, zaczynały się ze sobą łączyć i nie było sposobu, by tego uniknąć. Nie wiem, w czym przydatne jest takie automatyczne łączenie ze środkiem kształtu, ale nie jestem inżynierem. Może im się przydaje. Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że było to zbyt ciężkie, by robić więcej niż głowę, ale też z drugiej strony mogłam za szybko się poddać, bo może byłabym w stanie zrobić odpowiedni kształt oczu. Ale wiecie co? To jeszcze nie ten poziom masochizmu. Muszę jeszcze do tego dojść.

Czy dałoby się tu zrobić ładny, pełny, artystyczny rysunek? Nie. Tak wygląda rzeczywistość, nie zrobi się tu w żaden sposób porządnie postaci, z samą głową jest problem, cieniować nawet jak widzicie nie próbowałam. Nie polecam, 2/10. Nie zamierzam się więcej zbliżać do tego programu. Co to to nie. Brr.

Ale inne programy możecie wysyłać, na pewno się w nich potorturu- znaczy się, przetestuję je.

⋘⋙

To tyle na temat AutoCADu. Zostawcie gwiazdki, żeby pokazać, jak bardzo Wam się podobało. Możecie też wpaść na Facebooka czy na serwer na Discordzie, by pogadać.

Propozycje na kolejne programy, całe posty czy po prostu pytania dotyczące rysowania możecie także zostawiać w komentarzach, na 100% odpiszę.

Zapraszam też do wspierania mnie zamawiając coś z Cennika, poprzez Ko-Fi czy klikając ten latający przycisk z lewej strony.

Trzymajcie się ciepło, moi drodzy artyści i powodzenia w rozwijaniu umiejetności!